Czy po spłaceniu kredytu frankowego można złożyć pozew?
19 marca 2025 | Artykuł sponsorowany | 5 min. czytania
Znaczna część osób zaciągających kredyty frankowe - często w dobrej wierze, napotkała w trakcie spłaty niespodziewane trudności, wynikające z wadliwości tych umów. W kontekście licznych wyroków sądowych korzystnych dla frankowiczów pojawia się pytanie - czy można skutecznie dochodzić swoich praw po całkowitej spłacie zobowiązania? Odpowiedź brzmi: tak. Spłata kredytu nie zamyka drogi do unieważnienia umowy.
Na czym polega wadliwość umów kredytowych we frankach szwajcarskich?
Podstawowym problemem prawnym w przypadku kredytów frankowych jest ich niezgodność z przepisami polskiego prawa cywilnego oraz unijnego. Umowy te często zawierały nieuczciwe postanowienia, które wpływały na ich charakter, m.in. poprzez dowolność w ustalaniu kursów wymiany walut przez banki.
Sądowe unieważnienie umowy oznacza, że zostaje ona uznana za nieważną od początku. Nie ma znaczenia, czy kredytobiorca spłacił już całość zobowiązania, czy wciąż pozostaje związany umową. W obu przypadkach przesłanki do uznania umowy za nieważną pozostają takie same. Podstawowym elementem spraw sądowych jest wykazanie, że umowa była obarczona wadami prawnymi – a to nie zależy od etapu spłaty.
Jak działa zwrot środków po spłacie kredytu frankowego?
Z prawnego punktu widzenia unieważnienie umowy kredytowej prowadzi do konieczności wzajemnego rozliczenia się stron. Oznacza to, że bank jest zobowiązany do zwrotu wszystkich wpłaconych przez kredytobiorcę środków, które przekraczały wartość faktycznie udostępnionego kapitału. Kredytobiorca natomiast oddaje jedynie kwotę nominalną kredytu – bez odsetek, prowizji i innych kosztów narzuconych przez bank. Jeśli osoba zaciągnęła kredyt w wysokości 350 000 zł, a spłaciła łącznie 400 000 zł, to po unieważnieniu umowy bank musi zwrócić jej nadpłatę w wysokości 50 000 zł. Analogicznie w sytuacji, gdy kredytobiorca spłacił jedynie 270 000 zł z kwoty 350 000 zł, to bankowi przysługuje zwrot brakujących 80 000 zł. Jak widać, moment zakończenia spłaty kredytu nie wpływa na zasady rozliczenia, które opierają się na identycznych przesłankach prawnych.
Należy zaznaczyć, że dochodzenie swoich praw po całkowitej spłacie kredytu CHF nie wiąże się z ryzykiem finansowym dla kredytobiorcy. W razie wygranej, koszty postępowania sądowego pokrywa bank.
Czy możliwe jest odszkodowanie za korzystanie z kapitału?
Unieważnienie umowy kredytowej to nie jedyne roszczenie, jakie mogą zgłaszać kredytobiorcy. Teoretycznie istnieje możliwość dochodzenia od banku odszkodowania za bezprawne korzystanie z kapitału. Argumentacja opiera się na tym, że bank dysponował środkami wpłacanymi przez kredytobiorców przez wiele lat, czerpiąc z tego korzyści. W praktyce jednak sprawy te są o wiele trudniejsze do przeprowadzenia niż postępowania o unieważnienie umowy.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dopuścił możliwość dochodzenia takich roszczeń, jednak wymaga to spełnienia określonych przesłanek, m.in. wykazania, że inflacja lub zmiana wartości pieniądza miały wpływ na wysokość roszczenia. W Polsce orzecznictwo w tym zakresie nie jest jeszcze jednolite, a procedura dowodowa może być skomplikowana.
Czy warto dochodzić roszczeń po spłaconym kredycie frankowym?
Podejmowanie działań prawnych przeciwko bankowi po zakończeniu spłaty kredytu frankowego jest w pełni uzasadnione, szczególnie jeśli istnieją podstawy do unieważnienia umowy. Wyroki sądów jasno wskazują, że dochodzenie praw przez frankowiczów nie ogranicza się wyłącznie do osób w trakcie spłaty zobowiązania. Spłata kredytu nie likwiduje wadliwości umowy, która może stanowić podstawę do unieważnienia jej w całości. Należy podkreślić, że wiele osób obawia się długotrwałych i kosztownych procesów sądowych. Jednak obecna linia orzecznicza, szczególnie po licznych wyrokach TSUE, jest korzystna dla konsumentów. Dodatkowo banki często ponoszą koszty procesu w przypadku przegranej.
Każda umowa może zawierać różne klauzule, które wymagają dokładnej analizy. Skuteczne dochodzenie roszczeń wymaga dobrej znajomości przepisów prawa, a także doświadczenia w prowadzeniu spraw frankowych. Właśnie dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów, takich jak kancelaria frankowa Kraków, która oceni szanse na wygraną oraz opracuje kompleksową strategię procesową, dostosowaną do indywidualnej sytuacji kredytobiorcy.
Spłata kredytu frankowego nie zamyka drogi do dochodzenia roszczeń. Kredytobiorcy mają prawo ubiegać się o unieważnienie wadliwych umów i zwrot nadpłaconych środków, niezależnie od etapu realizacji zobowiązania. Procesy te są coraz bardziej przewidywalne dzięki korzystnemu orzecznictwu, a współpraca z prawnikiem umożliwia przygotowanie skutecznej strategii. Nawet osoby, które całkowicie spłaciły kredyt, mogą uzyskać wymierne korzyści finansowe i zakończyć spór z bankiem w sposób satysfakcjonujący.
Bibliografia:
- https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kredyty-we-frankach-Sad-Najwyzszy-potwierdza-roszczenia-banku-i-klienta-sie-nie-kompensuja-8108169.html
- https://www.rp.pl/kredyty-frankowe/art38653581-pozytywny-wyrok-tsue-w-sprawie-kredytow-frankowych
- https://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/1434523,kredyty-frankowe-przedawnienie-splata-kredytu-roszczenia.html