Wsparcie dla gastronomii – kolejny bon w drodze?

Przez pandemię koronawirusa, wiele gałęzi gospodarki nie może normalnie funkcjonować. Jedną z najbardziej pokrzywdzonych branż jest gastronomia, która nie może normalnie działać od października. Rządzący zastanawiają się nad formami wsparcia dla restauratorów. Jedną z nich może być tzw. bon gastronomiczny.


Wsparcie dla gastronomii – kolejny bon w drodze?
Wsparcie dla gastronomii – kolejny bon w drodze?

Ratunek dla gastronomii

Jak wiadomo, jedną z najbardziej pokrzywdzonych przez pandemię branż jest gastronomia – restauracje osiągają znacznie mniejsze dochody, gdyż mogą realizować jedynie zamówienia na wynos. Przedsiębiorcy błagają o pomoc, którą wkrótce mogą otrzymać – szef Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys potwierdził, iż trwają dyskusje nad formami wsparcia dla branży gastronomicznej. 18 marca doszło do spotkania Ministerstwa Rozwoju oraz Polskiego Funduszu Rozwoju z przedstawicielami branży gastronomicznej w celu omówienia możliwych form pomocy.

Kolejny bon?

Jedną z proponowanych form wsparcia miałby być tzw. bon gastronomiczny, który stanowiłby dopłatę do zamówionego jedzenia. Według wstępnych założeń, bon mieliby otrzymywać pracownicy, aby zachęcić ich do zamawiania posiłków na wynos w pracy. Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju wyjaśnił, że bony pomogą w stworzeniu popytu dla gastronomii. Bon miałby pokrywać część kwoty za zamówiony na wynos posiłek. Przedsiębiorca musiałby wykupić bon dla swoich pracowników o określonej wartości, a państwo dołoży 100% kwoty bonu. Bon możnaby było wykorzystać w każdej restauracji, która zgodziłaby się dołączyć do programu. Rzecz jasna dotyczy to wyłącznie zamówień realizowanych na wynos bądź dowóz

Inne pomysły

Bon gastronomiczny nie jest jedyną propozycją rządu na wsparcie gastronomii. Rozważane są również zwolnienia ze składek ZUS oraz PIT, jeżeli pracodawca zdecydowałby się na zamawianie posiłków z restauracji. Na ten moment wszystkie możliwe formy wsparcia są brane pod uwagę, gdyż gastronoma jest jedną z najbardziej pokrzywdzonych przez pandemię branż. Wprowadzenie bonu gastronomicznego wydaje się jednak najbardziej prawdopodobną opcją.